Koncepcja drogi rowerowej na ul. Budowlanych – konsultacje
wtorek 26.03.2013 | Aktualności, Konsultacje | Autor: Adrian Wesołowski

Koncepcja drogi rowerowej na ul. Budowlanych – konsultacje

Jesteśmy już w posiadaniu przygotowanej koncepcji budowy drogi rowerowej wzdłuż

ul. Budowlanych, która zgodnie z planem ma być realizowana jeszcze w tym roku.
W dniu 02.04.2013 odbędzie się spotkanie zespołu rowerowego w tej sprawie. Do tego czasu czekamy na wasze uwagi, komentarze i opinie do projektu.

nasz adres email: info@narowerze.opole.pl

Koncepcja drogi rowerowej ul. Budowlanych

« « Rowerowa koncepcja ul. Katowickiej Trzy nowe stacje ORMo :) » »

27 komentarzy

  1. Tomek pisze:

    Dla mnie super. Dodałbym jeszcze uwagę, żeby wszystkie przejazdy na tej ścieżce nie miały 2 cm schodka przy wjazdach do posesji ani przy zjazdach na ulicę oraz idiotycznych barierek metalowych na środku ścieżki jak to jest obecnie na odcinku od ronda do Harcerskiej

  2. masakratownik pisze:

    szkoda ze nie ma opisu techniczego, bo z rusunku nie da się wyczytac wszystkich rozwiązań: np. czy ścieżka będzie się obniżac na zjazdach, czy to zjazdy będą dopasowane do niwelety jezdni; tylko na jednym skrzyżowaniu naniesiono przejazd rowerowy, na pozostałych nie będzie? Murek przed ulicą Harcerską zostaje mimo iż jest na działce drogowej, szkoda.

    • cezner pisze:

      Moim zdaniem nie ma szans na wyniesienie przejazdu rowerowego.
      Nigdzie w Opolu nic takiego nie ma i się raczej nie pojawi – to nie Holandia. Takie wyniesienia na pewno przydałyby się na ścieżce na Chabrach, od Dambonia do Wojska P., wzdłuż Luboszyckiej itd. Ale to na pewno mocno zakłóciłoby samopoczucie kierowców, więc w tą stronę się nie pójdzie.
      Pytanie czy w ogóle przejazdy rowerowe się pojawią na tej ścieżce przez skrzyżowania, bo ja ich na tym projekcie nie widzę…
      Jeśli przejazdów nie będzie, to rowerzyści będą często poruszali się jezdnią bo będzie szybciej i wygodniej.
      Bez przejazdów rowerowych ten projekt jest bez sensu.

    • R.B. pisze:

      W odpowiedzi na propozycję Kratownika w 3 poście.

      Pomysł z progiem jest ok. Pomysł, by dwukierunkowa ddr była odseparowana co najmniej trawnikiem też ok.

      Ale propozycja z rysunku masakratownik ze slalomem gigantem w okolicy skrzyżowania jest poroniona! Nie rozumiem, skąd się biorą takie koncepcje. Rower to nie wrotki, by skręcić potrzebuje promienia, a propozycja zawiera kąty proste od ekierki. No ludzie! Trzeba nauczyć się używać także cyrkla.
      W ogóle, o ile droga poprzeczna to nie jakiś zjazd autostradowy, to odsuwanie drogi rowerowej od jezdni jest bardzo złym pomysłem. Korzystajmy z pomysłów sprawdzonych na zachodzie, a nie twórzmy potworków, które lansują twardogłowi rodzimi drogowcy, bo ich jedynym celem jest uprzykrzenie życia rowerzystów.

  3. Piotrek pisze:

    Jedyne „normalne” rozwiązanie to budowa ciągów pieszych z dopuszczonym ruchem rowerów. Daje to największe możliwości zarówno dla pieszych, biegaczy, rolkarzy etc. i rowerzystów, z których duża ilość wolała by mieć alternatywę w postaci możliwości przemieszczania się po ulicy. Rower na ulicy nie powinien być postrzegany jako piąte koło u wozu, ale jako naturalny element. Wprowadzenie zakazu jazdy ulicami i nakazowy charakter „ścieżek” rowerowych to nic innego jak spore utrudnienia dla rowerzystów.

    Zamiast wydawać takie duże pieniądze na kolejny odcinek wypadałoby poprawić już istniejący (ul. Budowlanych), gdyż nie spełnia podstawowych wymogów technicznych, a rowerzyści są zmuszani do korzystania z niego, zamiast jechać wygodnie ulicą. Bezpieczeństwo nie ma tu nic wspólnego, kierowcy muszą się przyzwyczaić do roweru na drodze, a spychanie rowerzystów na bok pogłębi tylko problemy.

    Ale gdyby miał ucierpieć ruch samochodowy, to już podniósł by się wielki lament…

  4. seba pisze:

    To jest kolejny bubel rowerowy. Nie rozumiem czemu nie ma byc przejazdow rowerowych przez ulice. Tak ciezko wymalowac kreski na asfalcie? Po drugie mam nadzieje ze ktos pojdzie po rozum do glowy i przestanie stawiac krawezniki na sciezce. Na drogach jakos nikt nie robi 5cm kraweznikow w poprzek jezdni, czemu wiec ktos je wymysla na sciezce rowerowej. Sciezka rowerowa to nie chodnik. Na rowerze gorskim to jeszcze pol biedy bo jest przystosowany do wstrzasow ale jak sie jedzie na kolazowce po czyms takim to idzie kola i plecy polamac.

  5. Marta pisze:

    A czy przy cmentarzu nie można zrobic ruchu wahadłowego??? tak jak jest na zwężeniach ulic – jedna strona ma pierwszeństwo przed drugą. To taki problem???

  6. Andrzej pisze:

    Na Onecie -dział Opole przeczytałem ,że jadąc rowerem ul. Budowlanych do miasta dojadę do ul. Harcerskiej i muszę jechac w lewo ulica Harcerską , Luboszycka i do ronda z powrotem. Z całym szacunkem , jezdze w niezimowym okresie tą drogą codziennie rowerem i ani mi się nie śni jezdzić na około. Obyście nie zrobili bubla . Oczywiście tak ma być rozwiązana przedłuzona ścieżka rowerowa . Uprzejmię proszę to nic nie róbcie , a jeżeli chcecie to naprawcie tylko chodnik od Harcerskiej do Składowej. Będzie taniej , nic nie zepsujecie , a tymi chodnikami idzie może dwóch pieszych na godzine, a moze mniej i nigdy policja mnie nie zatrzymała na tym odcinku chodnika.

  7. grant pisze:

    Na całym odcinku rondo obwodnica rowerzysta ma około 30 przecięć poprzecznych dróg, zjazdów o różnorodnej nawierzchni, więc 30 razy jest narażony na zderzenie boczne więcej niż jadąc jezdnią plus uciążliwości wynikające ze zmiany nawierzchni, związanej z tym zmianą przyczepności opon, drgań od różnego rodzaju nawierzchni, oporów toczenia itd. dodatkowo zależnej od panującej pogody. Porównajmy teraz jazdę od ronda na ul. Kępską samochodem i rowerem. Rowerzysta będzie miał do pokonania kilkanaście przejazdów poprzecznych ile uwagi będzie musiał poświęcić związanej ze swoim bezpieczeństwem zakładając wersję, którą nam przedstawiono i na którym z kolei przejeździe jego czujność zostanie uśpiona albo na którym popełni błąd, ile razy jego płynność jazdy zostanie zaburzona i dlaczego to rowerzysta ma mieć oczy dookoła głowy w tym w szczególności z tyłu. Teraz na Kępską jedziemy samochodem ile mamy przejazdów do pokonania ? Jeden i tylko jeden i dlatego PORD daje pierwszeństwo rowerzystom na ddr (również z tego względu, że raczej żaden z nich nie ma oczu z tyłu głowy) i dlatego ddr powinna być wyniesiona w imię bezpieczeństwa NURD bo nic nie stoi na przeszkodzie aby samochód pokonujący ten jeden jedyny przejazd łaskawie zwolnił lub wręcz się zatrzymał i zachował szczególną ostrożność. Jeden raz i kilkanaście razy chyba jednak robi różnicę.
    Jeżeli kogoś nie przekonałem to zapraszam do przetestowania tego na rowerze codziennie przez 5 dni w tygodniu. Proszę również traktować ten odcinek jaką część trasy, którą pokonują osoby jadące z Wróblina, Czarnowąs jak i Dobrzenia i dla nich nie jest bez znaczenia w jakim czasie pokonają tą trasę jezdnią a ile czasu stracą pokonując tą trasę w przedstawionej wersji. Jeżeli nie chcemy mieć w Opolu kolejnego bubla to zróbmy ddr na poziomie z wyniesionymi przejazdami bo w przeciwnym wypadku przy tej ilości przejazdów będą ofiary wśród NURD i nieważne będzie po czyjej stronie będzie wina.

  8. Witam, przypominam że jest to narazie koncepcja przebiegu DR a nie projekt, który zawiera konkretne rozwiązania. Wszystkie Wasze uwagi zostaną omówione z MZD i Wydziałem Infrastruktury a nstępnie przekazane projektantowi, który będzie wykonywał projekt.

  9. grant pisze:

    jeżeli w okolicach obwodnicy marzy sie komuś kiedyś P@R z możliwościa dojazdu rowerem a trwa to zaledwie 10 min to to musi być wręcz rowerowa autostrada a nie kolejna ni to droga ni to chodnik.

  10. R.B. pisze:

    W ww. koncepcji jest dziura w projekcie. Gdzie jest ten brakujący fragment? Bo trudno oceniać koncepcję, gdy jest niekompletna.

  11. cezner pisze:

    Koncepcja, potem projekcik a na końcu wyjdzie taki bubel jak ścieżka z Dambonia do ul. Wojska P.
    Wysłać to całe MZD do Holandii. Niech zobaczą jak to tam wygląda.

  12. cezner pisze:

    No właśnie, świetne przykłady.
    I co teraz panowie z MZD na to powiedzą?
    Podejrzewam, że nic nie powiedzą i będą dalej robić po swojemu czyli źle.

  13. Wojownik szos pisze:

    Witam
    Jestem rowerzystą a także kierowca samochodu. Uważam że ścieżki rowerowe to DURNY pomysł współczesnego świata, a budowa ścieżki rowerowej na ulicy Budowlanych to dla mnie jako rowerzysty i kierowcy kretyński pomysł. Za te pieniądze powinni na całej długości ulicy Budowlanych położyć nowa warstwę asfaltu z poszerzeniem samej ulicy Budowlanych.
    Jako rowerzysta nie czuje się bezpiecznie na ścieżkach rowerowych a jazda ulicami to dla mnie prosty, szybki i bezpieczny sposób przemieszczania się po mieście. Obowiązują mnie tylko przepisy z kodeksu ruchu drogowego więc nie muszę się przejmować durnymi pieszymi łażącymi po ścieżkach, biegających dzieciakach, śmiesznym ograniczeniem prędkości, brudnej i krzywej infrastrukturze rowerowej i innych niedouczonych rowerzystach co nie mają pojęcia o podstawowych zasadach ruchu drogowego czy znakach. Na ulicy obowiązuje mnie ograniczenie prędkości do 50 km/h a nie jak na ścieżkach do 15 km/h!
    Jako kierowca który dużo jeździ samochodem byłem nie raz świadkiem braku wyobraźni u „ścieżkowych” rowerzystów. Zajeżdżanie drogi przed samochodem gdy ścieżka rowerowa się skończyła, nagły wjazd na przejazd bez zachowania należytej ostrożności, ignorowanie znaków drogowych i świetlnych na drogach i wiele wiele innych rzeczy które powodują że rowerzyści którzy korzystają ze ścieżek rowerowych nie mają żadnej wiedzy ani wyobraźni. Ścieżka rowerowa jest dla tłuków rowerowych co nie umieją się poruszać, nie znają przepisów drogowych jednym słowem są niebezpieczni dla siebie i innych użytków ruchu drogowego.
    Jako kierowca i rowerzysta uważam że ulica hartuje rowerzystę, sprawia że potrafi poruszać się ulicami wraz z innymi uczestnikami ruchu drogowego.
    Dlatego apeluje by nie wydawać pieniędzy na bezsensowne ścieżki rowerowe tylko na poprawianie infrastruktury drogowej w postaci poszerzenia ulic, wymiany nawierzchni asfaltowej i budowę chodników TYLKO dla pieszych!
    Rower to pojazd a rowerzysta to kierowca – powinni korzystać z ulic a nie z chodników i ścieżek rowerowych!

    Z poważaniem, zawodowy kierowca i rowerzysta.
    Wojownik

    • cezner pisze:

      Wojownik, przede wszystkim w Opolu nie ma ścieżek rowerowych z prawdziwego zdarzenia. To co jest, jest w większości przypadków nienadającym się do jazdy bublem i w dodatku niebezpiecznym bublem.
      Zaręczam Ci, że na porządnie skonstruowanej ścieżce jedzie się niezwykle przyjemnie, bezpiecznie i przede wszystkim szybko.
      I wybacz ale hartowanie rowerzysty – to jakaś bzdura. Przy tym ruchu samochodowym jaki jest w tej chwili niektóre ulice kompletnie nie nadają się do wspólnej jazdy rowerem i samochodem.
      I pamiętaj, że rowerzysta to nie tylko 18 -letni młodzian ale także ktoś kto ma i 70 lat i więcej.

  14. Krzysztof pisze:

    Nie rozumiem jak można coś nazywać drogą pieszo-rowerową nie tworząc przejazdów przez ulice przecinające ten ciąg.

    Przejazdy/przejścia przez wszystkie ulice powinny zostać wyniesione – tak jak wspominają komentujący przede mną. Jakoś na zachodzie nikogo nie dziwią tak wyniesione przejazdy w drogi boczne (mnie coś takiego zdziwiło tylko raz – we Wrocławiu w okolicach dworca Psie Pole).

    Stosunkowo cenną uwagą był postulat odsunięcia rzeczonych przejazdów od samej ul. Budowlanych – warto zauważyć że to ulica głównie przemysłowa i z poszczególnych uliczek wyjeżdżają najczęściej duże pojazdy, które zastawiałyby przejazdy usytuowane zbyt blisko jezdni.

    Ponadto – w jaki sposób rowerzyści mieliby czekać na możliwość przejazdu na ul. Głowackiego czy Klimasa inaczej niż jadąc jezdnią i, tak jak teraz, zatrzymując się na jej środku? A jak na ciąg pieszo-rowerowy mieliby wjeżdżać rowerzyści wyjeżdżający z tych właśnie ulic?

    Ciągle mam jednak nadzieję że będzie to ciąg pieszy z dopuszczeniem ruchu rowerowego żeby nie zmuszać tych bardziej mobilnych do wjeżdżania na taki bubel.

  15. Adam Olbert pisze:

    Małe podsumowanie dyskusji przed zespołem rowerowym:

    Kwestie zgodne:
    1. Wyniesione przejazdy/przejścia. -> przejazd przez DDR, a nie przejazd rowerowy przez drogę. https://ibikekrakow.com/files/2012/11/SDC14439.jpg

    2. Brak krawężników w poprzek DDR.

    3. Wysłanie MZD oraz osób decyzyjnych na wycieczkę rowerową do Holandii /potrzebne finansowanie/

    Kwestie dyskusyjne:
    1. Odsunięcie DDR przy skrzyżowaniach (bezpieczniejsze – dyskusyjne) vs prowadzenie DDR prosto (szybsze).
    (Ja osobiście jestem zwolennikiem maksymalnego prostowania DDR)

    2. Oznakowanie planowanej DDR jako ciągu pieszego z dopuszczeniem jazdy rowerem vs poszerzenie Budowlanych i wyznaczenie pasa rowerowego vs DDR tylko dla rowerów.
    (Ze względu na natężenie ruchu samochodów ciężarowych na Budowalnych jestem zwolennikiem wydzielenia DDR)

    3. Nie odnalazłem rozwiązania dla zwężenia przy planowej DDR na początku (skrzyżowanie z Harcerską, w okolicy cmentarza). Czy oznaczyć ten odcinek jako ciąg pieszy z dopuszczeniem jazdy rowerem?

    Trzymajcie kciuki za rozmowy z MZD, dostrzegamy wolę współpracy :)

    • grant pisze:

      Kwestie dyskusyjne:
      1. Odsunięcie DDR przy skrzyżowaniach (bezpieczniejsze – dyskusyjne) vs prowadzenie DDR prosto (szybsze).
      (Ja osobiście jestem zwolennikiem maksymalnego prostowania DDR)

      – jechać prosto im bliżej drogi ddr tym lepsza widoczność rowerzystów
      – jadący w kierunku takiego odsuniętego przejazdu rowerzysta może zostac odczytany jako skręcający lub zjeżdzający z ddr
      – w wypadku prowadzenia ddr blisko jezdni auta wyjeżdżające stają przed ddr i będą miały widoczność na jezdnie, wcale nie musza zastawiać i blokować ddr tak jak będzie to miało miejsce przy przejazdach oddalonych w przypadku dłuższych samochodów bądź z przyczepami
      ——————
      2. Oznakowanie planowanej DDR jako ciągu pieszego z dopuszczeniem jazdy rowerem vs poszerzenie Budowlanych i wyznaczenie pasa rowerowego vs DDR tylko dla rowerów.
      (Ze względu na natężenie ruchu samochodów ciężarowych na Budowalnych jestem zwolennikiem wydzielenia DDR)

      naprawdę warto się zastanowić nad pasami rowerowymi, będą w kierunkach jazdy, odpadnie problem przejazdów, dodatkowego odśnieżania ten sam sprzęt odśnieży drogę i pas rowerowy
      w tej chwili mamy ruch rowerów na Budowlanych i samochody ciężarowe i żyjemy to po wyznaczeniu pasów nie będzie chyba gorzej
      —————–
      3. Nie odnalazłem rozwiązania dla zwężenia przy planowej DDR na początku (skrzyżowanie z Harcerską, w okolicy cmentarza).

      w obrębie skrzyżowania z Harcerską naprawdę są potrzebne pasy do lewoskrętu ?
      ——————
      Czy oznaczyć ten odcinek jako ciąg pieszy z dopuszczeniem jazdy rowerem?
      jeżeli nie ma innego rozwiązania (jak ww) to tak bo i tak 100% a jak nie to 99% będzie i tak to robić,
      —————-
      Jakby ktoś miał pomysł jak wysłać na /sfinansować wizytę studyjną – rowerową do Holandii projektantów i osoby odpowiedzialne za tworzenie infrastruktury

      można za darmo wirtualnie przemieżyć Amsterdam wzdłuż i wszerz zaoszczędzimy na kolejną ddr
      https://tiny.pl/h89m2
      https://tiny.pl/h89ms
      jeżeli ktoś chciałby koniecznie organoleptycznie to myślę, że Nextbike w ramach promocji i reklamy dla chętnych zapewni choćby miejskie rowery.

  16. Adam Olbert pisze:

    Po spotkaniu zespołu na gorąco:
    1. Wyniesienia ddr pojawią się tam gdzie jest to fizycznie możliwe.
    2. Wszystkie wjazdy do posesji w części gdzie jest ddr będą miały nawierzchnie asfaltową.
    3. Latarnie kolidujące z ddr będą przesunięte.
    4. DDR będzie kończyć się przy rondzie na nową estakadę, ulica Budowalnych dalej będzie ślepa z minimalnym ruchem.

    Powstałe (jeszcze nie ostateczne) jest niestety kompromisem pomiędzy warunkami (jakoś nie było chętnych do wyburzeń), interesem kierowców, bezpieczeństwem i potrzebami rowerzystów. Holandia to nie będzie, ale jest pewien postęp jak np. zgoda na wyniesienie DDR, nawierzchnia asfaltowa na całej DDR itd.

    Jakby ktoś miał pomysł jak wysłać na /sfinansować wizytę studyjną – rowerową do Holandii projektantów i osoby odpowiedzialne za tworzenie infrastruktury to na prawdę mogło by przynieść dużo dobrego. Może jakieś cegiełki (od kierowców:)?

    • masakratownik pisze:

      czyli dużo dobrych wiadomości
      ad3. tylko żeby to przesunięcie nie było takie jak na poboczu dla rowerzystów przy ul. Krzanowickiej, gdzie projektant pominął jeden słup na wlocie od Krzanowic i kilka drzew przy Czarnowąsach, a MZD przytaknął

      Wracając do felernego muru przy Harcerskiej, skoro część cmentarza jest w pasie drogowym, to może drogę rowerową poprowadzić za murem w ramach rekompensaty terenu, który został zabrany, konserwator zabytków się ucieszy że będzie miał w statystykach nadal swój obiekt i rowerzyści będą zadowoleni bo będą oddzieleni od ruchu :-)

  17. Ola pisze:

    no właśnie… czy było brane pod uwagę puszczenie ddr w jednym kierunku za ogrodzeniem cmentarza ? działka drogowa jest wystarczająco szeroka, żeby zmieścić tam drogę rowerową..

Odpowiedz